W piątek, 16 października 2026 roku, o godzinie 18:00 w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju rozległ się dźwięk sygnałów świetlno-dźwiękowych pojazdów ratowniczych. W ten sposób strażacy uczcili pamięć dwóch funkcjonariuszy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nisku, którzy tego dnia zginęli podczas pełnienia służby.
Minuta ciszy i sygnały w całej Polsce
Inicjatywa objęła wszystkie jednostki PSP i OSP. Oprócz włączenia sygnałów w pojazdach ratowniczych strażacy zachowali minutę ciszy, oddając hołd kolegom z podkarpackiej jednostki. Jak podkreślają przedstawiciele służb, tego typu gesty są wyrazem solidarności środowiska strażackiego, które w obliczu tragedii jednoczy się ponad podziałami.
Kim byli zmarli strażacy?
Obaj funkcjonariusze pełnili służbę w JRG Nisko, w województwie podkarpackim. Informacja o ich śmierci obiegła środowisko strażackie w ciągu kilku godzin, wywołując reakcje w całym kraju. Szczegóły okoliczności zdarzenia nie zostały podane w komunikacie.
Strażacka wspólnota w żałobie
Śmierć strażaka podczas służby to zawsze wydarzenie, które odbija się szerokim echem w lokalnych społecznościach. Straż pożarna w Polsce liczy ponad 30 tysięcy funkcjonariuszy PSP oraz kilkaset tysięcy członków OSP, a każda taka strata przypomina o ryzyku, jakie niesie codzienna praca ratownicza. Podobne gesty – sygnały dźwiękowe i minuty ciszy – organizowano już wcześniej przy okazji tragicznych wydarzeń z udziałem strażaków.
„Cześć Ich pamięci” – tymi słowami pożegnali kolegów strażacy z jednostki w Porąbce, którzy poinformowali o akcji w mediach społecznościowych.
Źródło: OSP Porąbka

