W niedzielnym starciu piłkarze Sokoła musieli uznać wyższość rywala. Zespół przegrał z LKS Wilamowiczanka Wilamowice 1:4, a jedyne trafienie dla swojej drużyny zaliczył D. Banaś, który pewnie wykorzystał rzut karny.
Mimo słabszej passy, klub nie zamierza się poddawać. Kolejna szansa na poprawę sytuacji już w sobotę – tym razem Sokół zmierzy się z rezerwami LKS Sokół Zabrzeg 1925. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:00.
Do końca rundy pozostały trzy kolejki. Drużyna zapowiada walkę o lepszą pozycję w tabeli przed listopadem.
Źródło: Sokół Buczkowice
Fot. facebook.com

