Parafia Przenajświętszej Trójcy w Wilamowicach zyskała nowe urządzenie ratujące życie. Dzięki staraniom księdza prałata Stanisława Morawy, proboszcza wspólnoty, przy kościele zamontowano automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED).
Bezpieczeństwo parafian priorytetem
Inicjatywa wyszła bezpośrednio od duchownego, który zwrócił się do firmy med4life z prośbą o instalację sprzętu. Jak podkreślono, motywacją była troska o zdrowie i życie mieszkańców – w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda.
Firma med4life po rozmowie z proboszczem niezwłocznie przystąpiła do działania: dokonano doboru urządzenia i montażu. Defibrylator znajduje się po prawej stronie kościoła, w pobliżu zakrystii, i jest już gotowy do użycia.
Dlaczego AED ma znaczenie?
Automatyczne defibrylatory zewnętrzne są coraz częściej instalowane w miejscach publicznych – kościołach, szkołach, urzędach czy centrach handlowych. Urządzenia te pozwalają na szybką reakcję osób postronnych przed przybyciem służb ratunkowych. Według danych Europejskiej Rady Resuscytacji, wczesne użycie AED może znacząco zwiększyć szanse na przeżycie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia poza szpitalem.
Inicjatywa księdza Morawy wpisuje się w szerszy trend wyposażania lokalnych społeczności w sprzęt pierwszej pomocy. Podobne działania podejmują gminy i parafie w całej Polsce, często we współpracy z firmami specjalizującymi się w instalacji AED.
Firma med4life zachęca inne parafie, firmy, szkoły i miejscowości do kontaktu w celu montażu defibrylatora. Jak podkreślono w komunikacie: „bo każde życie ma znaczenie”.
„Bezpieczeństwo ludzi i możliwość ratowania życia w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia jak najszybciej” – tak swoją motywację opisał ksiądz prałat Stanisław Morawa, cytowany przez med4life.
Źródło: Ochotnicza Straż Pożarna w Wilamowicach
Fot. facebook.com

