W strefie wywiadu klubu Orzeł Kozy pojawił się Grzegorz Fabia – zawodnik sekcji tenisa stołowego, który na co dzień rywalizuje w rozgrywkach czwartej ligi mężczyzn w ramach Śląskiego Związku Tenisa Stołowego. Rozmowa dotyczyła początków jego przygody ze sportem, codziennych treningów oraz podejścia do rywalizacji.
Od podwórka do ligi
Fabia przygodę z tenisem stołowym rozpoczął w wieku dwunastu lat. Jak sam przyznaje, zanim trafił na regularne zajęcia, dużo czasu spędzał przy stole z ojcem i kolegami z klasy, którzy wcześniej uczęszczali na treningi prowadzone przez Panią Izę w LKS. To właśnie te pierwsze, nieformalne rozgrywki utwierdziły go w przekonaniu, że tenis stołowy to dyscyplina, którą chce uprawiać na poważnie.
Treningowy rytm
Obecnie zawodnik trenuje dwa razy w tygodniu, a każda sesja trwa półtorej godziny. W miarę możliwości korzysta także z dodatkowych treningów indywidualnych u swojej trenerki, podczas których szlifuje technikę. Zajęcia grupowe opierają się głównie na grach treningowych oraz ćwiczeniach i zaliczaniu określonych pozycji przy stole – elementów, które przekładają się na skuteczność w meczach ligowych.
Radość z gry i pierwszy turniej
Największą satysfakcję czerpie z samego faktu uprawiania sportu – możliwości spędzania wolnego czasu ze znajomymi i bliskimi przy czymś, co sprawia mu przyjemność. Wspominając debiut turniejowy, czyli miejscową Złotą Kozę, mówi o ogromnym podekscytowaniu, ale i stresie związanym z obawą przed porażką. Z czasem nauczył się, że nie każdy turniej musi kończyć się zwycięstwem – stały się one dla niego okazją do poznawania nowych zawodników, oswajania różnych stylów gry i pracy nad emocjami.
Kadra ligowa i cele na przyszłość
Powołanie do kadry ligowej to dla Fabii ważny krok. Jak podkreśla, wyniki są istotne, ale nie stawia ich na pierwszym miejscu. Priorytetem pozostaje ciągły rozwój i dążenie do coraz lepszej formy, ponieważ – jak zauważa – nie każdy dzień jest idealny. Dlatego najważniejsze są dla niego dobra zabawa i sama rywalizacja.
Klub Orzeł Kozy od lat wspiera lokalne sekcje sportowe, a tenis stołowy cieszy się w regionie rosnącym zainteresowaniem – zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. Rozmowa z zawodnikiem pokazuje, że sukcesy rodzą się z pasji, regularności i chęci doskonalenia, a nie wyłącznie z tabeli wyników.
Źródło: LKS Orzeł Kozy
Fot. facebook.com

