Sto dwa lata życia i piękna historia
W dniu 16 października 2026 roku swoje 102. urodziny obchodził pan Jan Siudak, wieloletni i zasłużony mieszkaniec Bestwiny. Z tej okazji 20 października odwiedzili go przedstawiciele lokalnych władz: wójt gminy Bestwina Grzegorz Boboń oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Barbara Małysz-Zbijowska. Jubilat, który obecnie przebywa w Czechowicach-Dziedzicach, otrzymał kwiaty, pamiątkowy upominek oraz list gratulacyjny.
Korzenie i trudna młodość
Pan Jan urodził się w 1924 roku w Grobli, w gminie Łapanów (powiat bocheński). Jego ojciec, Franciszek, był weteranem wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku, a matką była Marianna. W wieku zaledwie 16 lat został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec. Mimo ciężkich warunków zachował dobre wspomnienia – rodzina niemieckiego gospodarza, u którego pracował, pamiętała o nim przez wiele lat.
Powrót do Polski i życie zawodowe
Po wyzwoleniu przez wojska amerykańskie wrócił do ojczyzny. Do Bestwiny trafił dzięki kuzynowi pracującemu na kolei. Z kolejnictwem związał swoje życie zawodowe, pracując rzetelnie przez dziesięciolecia. W 1950 roku poślubił Eugenię z domu Stopka. Ich małżeństwo, pełne wzajemnego szacunku i miłości, zakończyło się śmiercią żony w 2005 roku.
Rodzina i pogoda ducha
Dziś pan Jan cieszy się szczęściem rodzinnym w otoczeniu dzieci, wnuków i prawnuków. Mimo sędziwego wieku zachowuje pogodę ducha, uśmiech i optymizm. Władze gminy Bestwina składają mu najserdeczniejsze życzenia zdrowia, sił na kolejne lata oraz życzliwości najbliższych. 200 lat, Panie Janie!
Źródło: Gmina Bestwina – Magazyn Gminny
Fot. facebook.com

